Blog tomaszewska.eu wykorzystuje pliki cookies. Jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. Dane, które zbieram są wykorzystywane wyłącznie do celów statystycznych oraz poprawnego korzystania z serwisu po zalogowaniu.

Iga Zakrzewska-Morawek: Wstyd

„Grzeczne dziewczynki zjadają wszystko, do czysta, nie zostawiając śladu. A gdy nikt nie patrzy, a sos jest do tych gołąbków smaczny, wylizują talerz jak koty. Bo raz: nic się nie marnuje, dwa: łatwiej potem myć. Na płynie się przyoszczędzi i wodzie. […] Grzeczność nie odmawia. Grzeczność zobowiązuje. Grzeczność nie wybrzydza, wybrzydzają bachory, niejadki, dziwaki, pańskie pieski. Grzeczne dziewczynki, konkursowe dzieci, przyjmują. Później dziękują. Przed jedzeniem, bo dostały, i po jedzeniu, bo zjadły. Dzień dobry mówią, jak wsiadają do autobusu i tramwaju. Najlepiej wszędzie, gdzie tylko da się wejść. Najpierw trzeba się zawsze ukłonić i TO powiedzieć. Że dzień dobry. Nawet gdy ktoś cię nie widzi, nie lubi, gdy ty kogoś nie lubisz, gdy ktoś ci mówi, że jesteś gruba, taki pączek brzydki. Kiedy twoja matka wariatka, a ojciec pijak. Skoro pijak, a ty jego córka, to przecież oczywiste, że jaki ojciec, taka córka. A kilkanaście lat później zachodzisz w ciążę, rodzisz albo nie rodzisz i nie dziwi nic. Schemat się powtarza, choćby ci się wydawało, że ty nigdy, że ty inaczej, że ty na pewno nie. I gdy ktoś cię nie poznaje, to też dzień dobry, bo może akurat za drugim ukłonem, za drugim razem i spojrzeniem pozna. Chociażby po głosie”.

 

Prażanin z reumatyzmem

Jak tam było, tak tam było, zawsze jakoś było. Jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było. 

Jaroslav Hašek, Szwejk na froncie

Oszaleć, nie oszaleć

Już od dawna wiedziałem, że łatwo można oszaleć. Nietrudno. Nie myślałem jednak, że tak straszliwie łatwo. Z czasem zacząłem coraz lepiej się na tym znać. Tak, że teraz mogę postawić zagadkę: jaka jest najłatwiejsza rzecz na świecie? Oszaleć! I druga zagadka: jaka jest najtrudniejsza rzecz na świecie? Nie oszaleć! Tak więc i ja wniosłem mały wkład do światowej historii zagadek, rebusów, szarad i innych rozrywek umysłowych.

Edward Stachura, Cała jaskrawość

Początek strony